Na ćwiczeniach z angielskiego asystentka usiłuje dowiedzieć się od w kategorii: Śmieszne kawały o nauczycielach, Kawały o studentach, Humor o egzaminach, Śmieszne żarty po angielsku. Przychodzi student do chirurga i skarży się na mocny ból brzucha. Na egzaminie z ornitologii. w kategorii: Kawały o studentach, Śmieszny humor o ptakach, Żarty o egzaminach, Śmieszne dowcipy o profesorach. Co mówi pracujący absolwent Politechniki Warszawskiej do niepracującego absolwenta Politechniki Warszawskiej? Kategoria: O studentach. Na rannym wykładzie student, znany sportowiec, kt?ry zaczyna trening o 6 tej rano usnął na ramieniu koleżanki. Profesor podszedł do niego i poprosił, aby dziewczyna obudziła kolegę - na co ona: - Pan profesor go uśpił, niech go pan profesor obudzi. Dodał: Wacek Pierwszy semestr medycyny, wykład. Profesor mówi:- Najważniejsza na początku dla was początkujących jest autopsja. Przy czym dwie rzeczy są bardzo ważne! Pierwsze to musicie przezwyciężyć obrzydzenie. Patrzcie tutaj. Profesor wpakował kciuka do odbytu leżącego przed nim nieboszczyka. Po czym wyjął go i zaczął go oblizywać. - A teraz każdy z was po kolei, niech robi Po roku studiów przyjeżdża do domu studentka i od progu woła:- Mamo, mam chłopaka!- Świetnie córeczko, a gdzie studiuje?- Ależ mamo, on ma dopiero dwa miesiące! Żyć nie umierać! - A u nas na Akademii Medycznej - mówi Małgosia - to jest dużo nauki. Ale imprez też jest sporo. - A u nas na Politechnice - mówi Baba Jaga - to tylko nauka i nauka. Zero zabawy. Ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na roku! Dowcipy / O studentach. 2009-04-07 dodał Hybrid. 14 13. Dowcip #32532. Grupa studentów architektury zdaje egzamin z rysunku u bardzo ostrego w kategorii: „ Humor o profesorach ”. Po wielu nieudanych próbach zdania egzaminu, student Polibudy kupuje trzy butelki wódki i idzie do profesora, wyciąga butelki i mówi: - Trzy za trzy. Na co profesor odpowiada: - Nie ma sprawy. Kobieta siedzi obok mężczyzny na wykładzie. w kategorii: „Śmieszne kawały o studentach”. Środek nocy, kilka godzin do egzaminu, z przekrwionymi oczami, jeszcze lekko zaalkoholizowany student zakuwa. Dowcipy - Studenckie. Sortuj: Najnowsze Najlepiej oceniane Najwięcej głosów. Studenckie. Jest egzamin. Studenci czekają nerwowo pod salą, jednak z nudów zaczęli rzucać sobie indeksami. Pech chciał, że jeden z nich wjechał pod drzwi. Po chwili wyjechał, a w indeksie była wpisana ocena 5. Następny student również wrzucił indeks Dowcipy, kawały. Kawały o studentach. Studencki humor. Z życia studenta: Proszę o zgłoszenie się na okresowe badania krwi i kału celem oszacowania ile procent studentów ma naukę we krwi a ile w dupie Idzie dwóch studentów ulicą i widzą kawałek kartki leżącej na chodniku. Jeden się pyta drugiego: rimFwr0. Zomowcy pobili studenta, który na ulicy rozrzucał ulotki. Zomowcy pobili studenta, który na ulicy rozrzucał ulotki. Po jakim czasie zauważyli, że kartki były puste. – Dlaczego pan rozrzucał puste kartki? – pytają. – Ludzie i tak wiedzą, co ma być na nich napisane. (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyć się na pamięć Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyć się na pamięć książki telefonicznej, a potem bano ich reakcje na to polecenie, i tak: Studenci uniwerku zapytali: „Po jaka cholerę?” Studenci politechniki zaczęli robi ściągi, a studenci Akademii Medycznej zapytali tylko, na kiedy. Loading... Studentka, bliska płaczu, po oblanym egzaminie: Panie Studentka, bliska płaczu, po oblanym egzaminie: – Panie profesorze ja naprawdę nie zasłużyłam na pałe. – Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin. (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... W akademiku w pokoju studenckim trwa impreza. Biesiadnicy W akademiku w pokoju studenckim trwa impreza. Biesiadnicy raz po raz wznoszą toast: – Za Edka, żeby zdał! W pewnej chwili otwierają się drzwi i wchodzi Edek. – I co Edek, zdałeś? – Zdałem, tylko jednej nie przyjęli, bo miała obita główkę. Loading... Egzamin na medycynie z rozpoznawania narządów. Na stole Egzamin na medycynie z rozpoznawania narządów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę. W niej narządy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ją, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może nic rozpoznać, w końcu mówi: – Kiełbasa! – Panie jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?! – No przecież mówie, że kiełbasa. – Proszę wyjąc. Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę. Zakłopotani egzaminatorzy postanawiają dać mu w końcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego: – Panie docencie, czym myśmy wczoraj tą wódkę zagryzali?! (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... Egzamin z zoologii: Co to za ptak? Egzamin z zoologii: – Co to za ptak? – pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka. – Nie wiem – mowi student. – Jak się pan nazywa? – pyta profesor. Student podciąga nogawki. – Niech pan profesor sam zgadnie. Loading... Studentka zdawała egzamin na AM u Poznaniu z Studentka zdawała egzamin na AM u Poznaniu z układu kostnego. Pan podał jej miednice i poprosił o zidentyfikowanie płci dawnego wlasciciela. Po namyśle dziewczyna mowi: – To był mężczyzna. – A dlaczego Pani tak uważa? – Bo tutaj byl kiedyś członek. – Oj był, i to wiele razy. Loading... Student zdaje egzamin. Profesor chce odesłać go na Student zdaje egzamin. Profesor chce odesłać go na inny termin z pałą. Delikwent prosi o ostatnia szansę: – Jeśli przejdę po ścianie i suficie, dostane trójkę? Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po ścianie i suficie. Słowo się rzekło, już chce wpisywać 3 ale student dalej marudzi: – Jeśli zacznę fruwać po pokoju, dostane 4? Profesor z zaciekawieniem zgadza się. Student zaczyna fruwać po pokoju. Profesor już chce wpisywać 4 ale student wciąż nie daje mu spokoju: – Jeśli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5? Profesor z jeszcze większym zaciekawieniem zgadza się. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy cały mokry: – Panie, co pan???!!! – Dobra, niech będzie 4. (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... Co powinien wiedzieć student? Wszystko! – Co powinien wiedzieć student? – Wszystko! – Co powinien wiedzieć asystent? – Prawie to wszystko, co student. – A adiunkt? – W jakiej książce jest to, co powinien wiedzieć student. – Docent? – Gdzie jest ta książka. – A co powinien wiedzieć profesor? – Gdzie jest docent… (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podlodze. – Wie pan, co ja robie ? – pyta studenta. – Nie. – Zniżam się do pańskiego poziomu. (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... Studentom biologii na egzaminie pokazuja szkielety kobiety i Studentom biologii na egzaminie pokazuja szkielety kobiety i mezczyzny. – Co to jest? – Szkielety – Ale dokladniej? – Szkielety ludzi – Dokladniej – Eeeee… – A czego was uczyli przez te piec lat? – Nie możet byc – Marks i Engels?!! Loading... Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje Arab. – Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje Arab. – Proszę mi podać skład kiszonki – zadano mu pytanie Na to Arab zrobił wielkie oczy, szczęką uderzył ze zdziwienia w stół, chwycil się za kieszeń przy koszuli i zapytal: – KISZONKI ?????? (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z – Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z woda i z alkoholem, to czego się napije baran? – pyta prelegent usiłujący rożnymi przykładami przekonać słuchaczy, ze picie alkoholu jest szkodliwe. – Wody! – odkrzykują słuchacze. – Tak! A dlaczego?! – Bo baran! (0 głosów, średnio: 0,00 z 5) Loading... Trzech studentów zabalowało i nie zdążyli na egzamin. Tłumacząc się profesorowi opowiedzieli bajeczkę, że gdy jechali na egzamin złapali gumę. Profesor zgodził się zaliczyć im przedmiot, jeżeli odpowiedzą na dwa pytania i zdobędą 100 punktów za odpowiedź. Pytanie pierwsze za 5 pkt: - Ile jest 2x2? Pytanie drugie za 95 punktów: - Które koło zmieniali w samochodzie?Zobacz też : Dowcipy o studentach - część 6 Zobacz : dowcipy o studentach - część 4 Po roku studiów przyjeżdża do domu studentka i od progu woła:- Mamo, mam chłopaka!- Świetnie córeczko, a gdzie studiuje?- Ależ mamo, on ma dopiero dwa miesiące. Profesor biologii do studentów: - Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie ona tematem dzisiejszego wykładu. Zaczyna szukać w teczce i po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasą. - A wydawało mi się, że śniadanie już jadłem. Studentka pyta profesora:- Panie profesorze, dlaczego transformator buczy?- Jakby pani miała pięćdziesiąt okresów na sekundę, to też by pani buczała. W przepełnionym tramwaju siedzi blady student. Wsiada staruszka i student ustępuje jej miejsca. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi i mówi: - Przepraszam młody człowieku. To bardzo ładnie, że ustąpił mi Pan miejsca, ale wygląda Pan tak blado. Niech lepiej Pan usiądzie, a ja postoję. - Ależ nie, niech Pani siedzi. Nic mi nie jest. Całą noc się uczyłem, bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać. - No to może da mi Pan, chociaż ten płaszcz do potrzymania? - Nie mogę, bo to nie jest płaszcz, tylko kolega. On ma średnią Rozmawiają dwie studentki:- Którego wolisz: Pawła, czy Karola?- A który przyszedł? - Co to za ptak - pyta profesor wskazując na klatkę, która przykryta jest tak, że widać tylko nogi Nie wiem - mówi Jak się Pan nazywa - pyta podciąga nogawki: - Niech Pan profesor sam zgadnie. Na egzaminie procesor pyta studenta:- Z czego się pan uczył?- Słuchałem wykładów pana To Pan nic nie umie... Na egzaminie profesor zdenerwował się na studenta, który nic nie umie. W końcu pyta: - Czym według Pana jest egzamin?Student: - To rozmowa dwóch A jak jeden z uczonych jest głupi?- To drugi bierze indeks i idzie do domu. Na dzień przed egzaminem kilku studentów zabalowało. Następnego dnia, na salę egzaminacyjną wchodzi dwóch studentów, którzy ledwo trzymają się na nogach i bełkotliwym głosem pytają:- Panie profesorze, czy będzie Pan egzaminował pijanego?- Nie Ale Panie profesorze, my bardzo Pana prosimy...- No dobrze...Na to studenci odwracają się do drzwi i krzyczą:- Chłopaki! Wnieście Krzycha. Egzamin z filozofii. Profesor mówi do studenta:- Proszę obejść stół dookoła. Student wykonuje polecenie. Profesor:- Proszę indeks, dwója! I sytuacja się powtarza, aż przychodzi kolejny: - Proszę obejść stół A w którą stronę?Profesor: - Zdał Pan. Na egzaminie: - Leje Pan Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka... Student zdaje egzamin i nic nie umie. Profesor pyta:- Czy wie Pan, kto to jest student?- No nie...- To jest takie gówno pływające po jeziorze, które za wszelką cenę próbuje dotrzeć do wyspy zwanej A czy Pan profesor wie, kto to jest profesor?- No nie...- To jest takie gówno, które z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magister. Jakimś cudem pokonało drogę do wyspy zwanej profesor, a teraz robi fale, żeby inne gówna nie mogły dopłynąć. W czasie egzaminu student prosi o otwarcie okna. Na to profesor:- Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, odzywa się student:- Pan profesor też drzwiami? Umarł student i poszedł do piekła. Wita go diabeł i pytał, jakie piekło wybiera: normalne czy studenckie? Student wybrał normalne, a tam: imprezy do rana, panienki, alkohol. No, ale rano przychodzi diabeł i wbija każdemu gwóźdź w tyłek. Student, więc postanowił zmienić piekło na studenckie. A tam również imprezy, panienki, alkohol, ale nie ma diabła, który codziennie przychodzi z gwoździami. Mija kilka miesięcy, aż któregoś dnia przychodzi diabeł z koszem gwoździ i mówi: sesja! - Panie profesorze, proszę mnie dzisiaj nie pytać. Jestem nieprzygotowany i nic nie umiem. Przyjdę we wrześniu, dobrze?- Ale chociaż spróbuj - odpowiada Ale ja jestem naprawdę nieprzygotowany...- Ale co ci szkodzi spróbować? - Nic nie umiem... - Ale mimo wszystko chciałbym, żebyś spróbował - denerwuje się Nie dziękuję przyjdę we wrześniu- odpowiada czym wychodzi z gabinetu. Profesor za nim. Student widząc to zaczyna uciekać, a za nim profesor. W końcu go dopada, zaciąga do gabinetu, sadza na krześle i mówi: - Ja tu rządzę! Na egzaminie z biologii profesor pyta studenta i studentkę:- Czy członek męski ma kość?Student: - Nie - - Pan zdał, a pani się zdawało. Zobacz też : Dowcipy o studentach - część 6 Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA student smut19, sob., 02/20/2010 - 10:29 O studentach Pewien student ma za rok poważny egzamin już chciał się pouczyć ale usłyszał jakieś odgłosy : Choć do kina pózniej się pouczysz przeciesz z ciebie mądry chłopak ! No więc student posłuchał i poszedł do kina a potem na impreze Następnego dnia student się uczy ale znów słyszy teń odgłos : Ić na dyskoteke a potem do kolegi nie ucz się przeciesz umiesz !! Czytaj całość » Egzamin boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:41 O studentach Student zdaje egzamin. Profesor chce odesłać go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szansę: - Jeśli przejdę po ścianie i suficie, dostane trójkę? Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po ścianie i suficie. Słowo się rzekło, już chce wpisywać 3 ale student dalej marudzi: - Jeśli zacznę fruwać po pokoju, dostane 4? Czytaj całość » Nogi ptaka boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:41 O studentach Egzamin z zoologii. Profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka i pyta studenta: - Co to za ptak? - Nie wiem - mówi student. - Jak się pan nazywa? - pyta profesor sięgając po notes. Student podciąga nogawki. - Niech pan profesor sam zgadnie... Podwójne potwierdzenie boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:40 O studentach Profesor filologii polskiej na wykładzie: - Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia. Na to głos z ostatniej ławki: - Dobra, dobra... Egzamin z medycyny z rozpoznawania narządów. boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:39 O studentach Egzamin z medycyny z rozpoznawania narządów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę. W niej narządy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ja, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Czytaj całość » Jakie są różnice pomiędzy studentem, żołnierzem i filozofem, jeśli chodzi o seks? boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:38 O studentach Jakie są różnice pomiędzy studentem, żołnierzem i filozofem, jeśli chodzi o seks? student - ma czym, ma z kim, nie ma gdzie... żołnierz - ma czym, ma gdzie, nie ma z kim... filozof - ma czym, ma gdzie, ma z kim, tylko po co? Po egzaminie boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:38 O studentach Gość poszedł na egzamin, niewiele powiedział, dostał 2. Wychodzi z kumplem do ubikacji i tam zaczyna wyzywać: - A ten kurwa pie****, a ten popie***** jak on mnie mógł tak upierd*lić... Nagle otwierają się drzwi kabiny, wychodzi z nich profesor: - A bo żeś ch*ju nic nie umiał! Egzamin ;) boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:36 O studentach Na egzamin z logiki studentka przyszła bardzo wydekoltowana i w mini (podobno miała dziewczyna warunki). Myślała, że pójdzie jej jak z płatka. Weszła do sali, profesor zadał jej kolejno trzy pytania, na które nie znała oczywiście odpowiedzi. Wdzięczyła się za to strasznie, wiec w końcu zdenerwowany profesor wpisał jej dwoje i wywalił za drzwi. Czytaj całość » Zgłaszanie do odpowiedzi. boloo77, czw., 12/04/2008 - 08:35 O studentach Przed wizytacją w szkole nauczyciel ustala: - Jak coś zapytam, niech zgłaszają się wszyscy. Ci co wiedzą prawą ręką, ci co nie wiedzą lewą...